Must have 1: M for Martens

WP_000348

United Kingdom(Great Britain)

I always have problems with my shoes during the winter as it is hard to anticipate what weather will be like in next 2 days, next week. And it is especially annoying when it snows or rains and I don’t want my brand new knee-high boots to be worn out after just few hours.

So I decided this year to buy high quality boots that will survive all conditions – no matter how rainy or snowy it will be outside. First of all I thought that good wellies will do the trick. However, you will not wear them to your coat on the way to work – come on. Besides, I will not buy any boots with flowers on them etc. I wanted something versatile and of course with laces. There was nothing in stores. Just nothing. And then I saw Dr. Martens’ boots. They were just perfect, but I cannot say the same about the price. However, they are worth it. And I’ll tell you why.

I had Dr. Martens shoes once in the school. I wanted them because my brother had them and it meant you were cool. Anyway, they served me (no kidding) maybe 10 years. This is long. After that time I started to wear more girly and sophisticated stuff. But you don’t wear heels all the time and who cares anyway when sometimes you decide to choose something unconventional but more comfortable?

So I bought them despite the price and would do that again. They are great during rainy and snowy days, they bounce with every step, they are comfortable and easy to clean – because they are from natural rubber so they are 100% waterproof. Great great great! But there is only one problem. They do not sell them in half sizes so you have to choose between 4, 5, 6, etc. I bought size 5 and because my right foot is little bit bigger I should have bought size 6. As they recommend on their website: ‘Please note that these Wellington Boots tend to come up smaller than our standard 1460 Boot so we recommend that you purchase one size larger than your usual size.’

But I strongly recommend them especially now when we experience this changeable weather.

WP_000341

Before unpacking…

WP_000344

Ta daaaa….

WP_000347

Ready for walk…

WP_000353

Poland

Jesień lub zima to niezwykle kłopotliwe pory roku z jednego powodu: butów. Zawsze mam problem z ich wyborem gdy nadchodzą ciemne chmury lub pada śnieg. I zawsze jedno wyjście na dwór kończy się porażką: przemoknięte buty, zacieki lub ślady po zatarciach. Taki los spotkał większość moich butów zwłaszcza zimowych i nie zamierzam powtarzać tego samego błędu.

W tym roku postanowiłam kupić buty niekoniecznie bardzo eleganckie, ale za to komfortowe i funkcjonalne, które przetrwają trudne warunki pogodowe. Pierwszą opcją, która załatwiła by sprawę byłby zakup zwykłych kaloszy. Ale myślę, i większość z was przyzna mi tu rację – kaloszy nie nosi się ot tak na codzień, zwłaszcza do pracy i do płaszcza, choć niektórzy stosują takie zestawienie i wcale ich to nie razi. Ja postawiłam sobie jeden cel – buty muszą być z gumy, ale sznurowane. Niby proste, ale w rzeczywistości kosztowało mnie to wiele wysiłku aż wreszcie znalazłam te wymażone. Ni stąd ni zowąd znalazłam buty marki Dr. Martens i były wprost idealne – takie jakie sobie wymarzyłam. Niestety nie mogę powiedzieć tego samego o cenie, ale cóż. Było warto i zaraz powiem czemu.

Martensy  nosiłam już w szkole. Przyznam, że na początku tylko dlatego, że kupił je sobie mój brat i chciałam mieć takie same, żeby wyglądać bardziej “luzacko” no i modnie. Z czasem jednak okazało się, że buty są niezwykle wygodne i wytrzymałe. I nie skłamię, jeśli powiem, że służyły mi ok. 10 lat. Później zaczęłam nosić bardziej dziewczęcą garderobę, choć w duszy pozostałam “chłopczycą”, ale umówmy się, że szpilki od czasu do czasu przystoi założyć.

Tym bardziej  byłam skłonna kupić właśnie Martensy, ze względu na dawne czasy i niezawodność. Te na zdjęciach to buty stworzone specjalnie na tzw. niepogodę, czyli deszcze, śnieg itd. Wykonane są z gumy i są w 100% nieprzemakalne, jak zapewnia producent. Są po prostu świetne – wygodne jak dawniej, mają sprężyste podeszwy no i są łatwe w czyszczeniu. Po prostu pełnia szczęścia. Jest tylko jedno “ale”. Ponieważ od zawsze borykam się z problemem większej prawej stopy powinnam była zakupić buty o numer większe, ponieważ ten model nie jest dostępny w rozmiarach “połówkowych”, a jedynie pełnych, czyli mamy do wyboru rozmiary od 3, 4, 5 w górę. Sam producent ostrzega, że jest to model wzorowany na dawnym, jednak rozmiary są nieco mniejsze, dlatego zaleca się wybór rozmiaru buta większego niż zwykle.

Mimo to było warto!

Advertisements
This entry was published on February 13, 2013 at 8:15 pm and is filed under Must haves. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: